Dwie, a nie jedna podwyżka płacy minimalnej. Oznacza to również wyższe składki dla przedsiębiorców.

Rząd zaskoczył finalną decyzją. W przyszłym roku czeka nas dwustopniowa podwyżka płacy minimalnej. W styczniu do 3490 zł brutto. Kolejna podwyżka przyjdzie w lipcu, o kolejne 110 zł, do poziomu 3600 zł brutto. Daje to wzrost o 20 procent.

Wiadomym faktem było, że podwyżka płacy minimalnej w przyszłym roku będzie inna, bo dwuetapowa. Fakt ten wynika z przepisów. Kiedy prognozowany wzrost inflacji w budżecie, przekracza 5 procent, wynagrodzenie podnosi się nie tylko na początku roku, ale również w jego trakcie.

Zaskoczeniem jest jednak wzrost płacy minimalnej, jaką przedstawił rząd. Wcześniejsze informacje ze strony rządu, to wzrost do poziomu 3350 zł w styczniu, a w lipcu finalnie do poziomu 3450-3500 zł brutto.

Jak widać w przyjętym projekcie wartości są wyższe.

Wszystko jest względne

Oczywiście ta informacja ucieszy osoby najmniej zarabiające, ale dla przedsiębiorców (szczególnie tych mniejszych i z branży produkcyjnej, którzy jeszcze nie otrząsnęli się po ogromnych wzrostach cen energii i gazu) oznacza to konieczność odprowadzania znacznie wyższych składek.

Jak zmienią się składki?

Niedawno pisaliśmy o tym, jak będą wyglądać składki w przyszłym roku, zakładając wzrosty płacy minimalnej (więcej tutaj), jednak wzrost okazał się wyższy niż zakładano.

Dla przedsiębiorców, którzy zatrudniają pracowników i wypłacają im minimalne wynagrodzenie, wzrost płacy minimalnej będzie nieco wyższy. Wliczając składki ZUS, docelowo będzie to blisko 750 zł. Czyli prawie o 25% więcej niż na chwilę obecną.

W przyszłym roku budżety na wynagrodzenia, będą musiały zostać przemodelowane.

Musimy pamiętać jeszcze o jednym fakcie:

Inflacja w połączeniu z rosnącymi płacami będzie oznaczała… jeszcze wyższą inflację.

Pracownicy otrzymają wyższe wynagrodzenie, jednak jeszcze większe koszty poniosą przedsiębiorcy, a to z kolei zapewne przełoży się na dalej rosnące ceny oferowanych produktów i usług. Nie ma w tym nic odkrywczego. Widocznie nie jest to oczywiste dla rządu, który zakłada, nie wiadomo skąd w przyszłym roku spadek inflacji do poziomu 9%…

Wzrost płacy minimalnej i kosztów pracodawcy 2022 vs 2023

W konsekwencji podwyższenia minimalnego wynagrodzenia przedsiębiorcy będą też odprowadzali wyższe składki ZUS. Dotyczy to m.in. tych, którzy dopiero rozpoczynają prowadzenie własnej działalności gospodarczej, ponieważ przez pierwsze 24 miesiące mogą oni skorzystać z preferencyjnej wysokości składek społecznych, a ich podstawa to 30 proc. wysokości minimalnego wynagrodzenia.

Jeśli więc w przyszłym roku wzrośnie ono do poziomu 3600 zł, to podstawa preferencyjnego ZUS wzrośnie do 1080 zł. Obecnie wynosi ona 903 zł, a zatem wzrost podstawy składek będzie zauważalny, bo wyniesie prawie 20 proc.

Obecnie mały ZUS (bez składki zdrowotnej) wynosi 285,71 zł miesięcznie, w 2023 roku za pierwszą połowę roku przedsiębiorcy zapłacą 331,26 zł, a w drugiej – 341,72 zł. W konsekwencji zapłacą w ciągu rok o blisko 610 zł więcej składek ZUS.

Nie zapominajmy, że to wyliczenie nie obejmuje składki zdrowotnej, która wyliczana jest od stycznia w zależności od przyjętej formy opodatkowania. Jednak wiadomo już, że dla podatników rozliczających się na skali podatkowej i podatku liniowym składka zdrowotna nie będzie niższa niż 314,10 zł w pierwszym półroczu, i 324 zł w drugim półroczu.

W 2023 r. wzrośnie też stawka minimalna za godzinę pracy. Od 1 stycznia wyniesie ona 22,80 zł brutto, z początkiem lipca wzrośnie do 23,50 zł.

Zapowiedź kolejnych podwyżek

Eksperci wskazują, że na początku roku inflacja wzrośnie wbrew oficjalnym komunikatom, do poziomu 20 procent.

„W styczniu będą się zmieniały ceny energii elektrycznej, które we wskaźniku 18,8 proc. nie są uwzględnione. W I kwartale inflacja przekroczy 20 proc.” twierdzi prof. Marian Noga, ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej.

Na koniec, ciekawostka

W kwietniu, gdy inflacja oscylowała wokół 12 procent, premier Morawiecki mówił, że „ci, którzy proponują, by natychmiast podnieść wynagrodzenia, na przykład o 20 procent, są twórcami inflacji”. Teraz, gdy inflacja przekroczyła 16 procent, rząd zdecydował o podwyżce płacy minimalnej w 2023 roku najpierw o 15,9 procent (od 1 stycznia), a następnie – o niemal 20 procent (od 1 lipca). Czy ktoś może to racjonalnie wytłumaczyć?…