Polski Ład po konsultacjach społecznych. Co zostanie z projektu, a co zostanie zmienione?
Opublikowano: 2 września 2021Polski Ład w kwestiach podatkowych wywołał spore zamieszanie. Nie tylko wśród podatników. Jak się okazało również nawet w samej koalicji, co skutkowało rozłamem.
Kolejnym etapem były konsultacje społeczne, które zakończyły się 30 sierpnia. Wydaje się, że dużo nie pomogły, bo wiele rozwiązań dalej jest ciężka do zaakceptowania, między innymi dla przedsiębiorców, którzy na tych rozwiązaniach sporo tracą.
Uwagi do projektu
Ministerstwo Finansów, jako autor proponowanych zmian w podatkach, zaprosiło do przesyłania do 30 sierpnia tego roku wszelkich uwag i wniosków do proponowanych zmian.
Jak mówi Prof. Paweł Wojciechowski, główny ekonomista związku Pracodawców RP, rząd właściwie nie zaproponował żadnych zmian. Dodatkowo wskazuje, że akceptując kierunek zmian, mający na celu obniżenie obciążeń podatkowych dla osób o najniższych dochodach, Pracodawcy nie mogą zaakceptować tego projektu w obecnej formie. Obecnie praktycznie cały ciężar tej reformy jest przełożony na przedsiębiorców.
Potrzebne prawdziwe konsultacje
Tak szeroko zakrojone zmiany w polityce gospodarczej powinny być szeroko i z odpowiednim wyprzedzeniem skonsultowane. Taki proces dopiero zapewnia zaufanie obywateli i poprawia jakość tworzonego prawa, tym bardziej jeżeli dotyczy on tak skomplikowanego tematu. Dlatego apelujemy o wstrzymanie prac legislacyjnych o podjęcie wspólnych prac z partnerami społecznymi nad przygotowaniem kompleksowej reformy klina podatkowego– dodaje Paweł Wojciechowski.
Podatki nie będą prostsze
Związkowcy z OPZZ również wystosowali pismo z uwagami, które dotyczą projektu zmian.
Głównie chodzi o:
- Powrót stawki podatku VAT w wariantach 7 i 22 proc.
- Wprowadzenie możliwości pozwalających podatnikowi odliczyć kwotę składki na rzez związku zawodowego
- Propozycje
OPZZ wskazuje, że uznaje propozycję wprowadzenia zmian progresywnego klina podatkowego jako krok we właściwym kierunku.
Uznaje, że korzystne dla pracowników będzie wprowadzenie kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 000 zł oraz podniesienie do 120 000 zł progu podatkowego.
Związkowcy jednak wskazują, że wprowadzane zmiany powinny być uzupełnione o narzędzia, które zlikwidują najważniejsze dotychczasowe wady systemu podatkowego oraz będą sprzyjały zatrudnianiu na umowę o pracę.
Generalnie projekt ustawy jest bardzo obszerny, a w wielu miejscach skomplikowany, co utrudnia jego analizę. Jeśli zaprojektowane przepisy wejdą w życie, podatki w Polsce nie będą prostsze, choć zgodnie z uzasadnieniem projektu ustawy, powinny być one wg rządu jak najprostsze w rozliczeniu dla wszystkich podatników. W praktyce podatnicy, którzy będą musieli samodzielnie wpłacać zaliczki na podatek, będą mieli trudności z prawidłowym sporządzeniem rocznego rozliczenia podatkowego. Trudności będzie generowało w szczególności zastosowanie tzw. ulgi dla klasy średniej, a także konieczność weryfikowania wpłaconych miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy z rozliczeniem rocznym – pisze OPZZ.
„System podatkowy jest degresywny – bardziej obciąża osoby o niskich dochodach niż osoby o dochodach wysokich. Większość państw Unii Europejskiej stosuje progresywny klin podatkowy co oznacza, że osoby o wysokich dochodach obciążone są podatkami i składkami bardziej niż osoby nisko zarabiające” – czytamy.
Rzecznik Przedsiębiorców – Polski Ład, kosztem głównie Przedsiębiorców
Zdaniem Rzecznika MŚP, Polski Ład nie może być wprowadzony głównie kosztem polskich przedsiębiorców. W szczególności tych będących na podatku liniowym. W roku 2019 w Polsce, rozliczających się w ten sposób było ok. 700 tysięcy takich firm.
Obecna forma Polskiego Ładu, to podniesienie obciążeń przedsiębiorców, rozliczających się podatkiem liniowym o prawie 50 procent.
Obecne 19 % zostanie zamienione na 28 %, dodatkowo bez możliwości odliczenia kwoty wolnej od podatku, oraz odpisania składki zdrowotnej.
Rzecznik MŚP zainicjował na początku sierpnia tego roku petycję „Uchrońmy podatek liniowy! – stop niekorzystnym zmianom w Polskim Ładzie”.
Petycję w tydzień poparło ponad 10 000 osób.
Na chwilę obecną podpisów jest już 42 000.
Zwiększenie kwoty podatku liniowego o 9 %, zdaniem rzecznika MŚP odbije się głównie zmniejszeniem inwestycji w rozwój przedsiębiorstw, co w niedalekiej perspektywie skończy się mniejszą konkurencyjnością polskich firm w porównaniu z firmami zagranicznymi.
Możliwy stopniowy wzrost składki zdrowotnej
Jest szansa, że postulaty przedsiębiorców zostały w pewnym stopniu dostrzeżone przez rządzących.
Jedno z najbardziej dotkliwych obciążeń dla przedsiębiorców, jakim jest składka zdrowotna uzależniona od dochodu, której dodatkowo nie będzie można odliczyć od podatku, ma być zwiększana stopniowo. Łukasz Czernicki, główny ekonomista Ministerstwa Finansów, potwierdził że rozważane jest na początek trzykrotne zmniejszenie składki do 3 proc. Nie jest to jednak jej wartość docelowa, a wysokość będzie sukcesywnie co roku rosnąć.