Składka zdrowotna od komputerów, aut czy maszyn. Dobra zmiana w podatkach

Dzięki zmianom, które wchodzą w życie od 1 stycznia przyszłego roku w ramach Polskiego Ładu, przy sprzedaży środków trwałych odprowadzimy większą składkę zdrowotną.

Czy komputer albo samochód chorują lub ich sprzedaż zwiększa ryzyko, że częściej będziemy korzystać z porad lekarskich?

Raczej nie, ale sprzedając je, wesprzesz NFZ wyższą składką 😊

Naszym zdaniem to nic innego, jak kolejny podatek.

-Jeśli jako przedsiębiorca sprzedamy auto, maszynę czy choćby komputer, będziemy musieli od tego zapłacić wyższą składkę zdrowotną.

-To nic innego jak kolejny klasyczny parapodatek, który niby nim nie jest.

Choć składka zdrowotna kojarzy się nam z odciąganiem części pensji na rzecz ochrony zdrowia, to, jak czytamy, według nowych przepisów przedsiębiorcy będą musieli płacić ją także od sprzedanych środków trwałych, czyli np. samochodów, komputerów i innych urządzeń.

Eksperci są zgodni, że składka ta w praktyce stanie się nowym podatkiem.

To będzie bardzo duże obciążenie działalności gospodarczej.

Nie zapominajmy, że nie dość że zapłacimy wyższą składkę, kwoty tej nie odliczymy od podatku. Reasumując, mamy do czynienia z definitywnym parapodatkiem nazwanym składką zdrowotną.

Oczywiste jest, że chodzi o ściągnięcie jak największych pieniędzy od przedsiębiorców.

Jak widzi to Ministerstwo Finansów?

Skoro przychody z odpłatnego zbycia środków trwałych są u przedsiębiorców opłacających tzw. podatek liniowy zaliczane do przychodów z działalności gospodarczej, to nie ma uzasadnienia, żeby przychody z tego tytułu nie były uwzględniane u tych przedsiębiorców przy obliczaniu dochodu stanowiącego podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne, poza sytuacją zawieszenia działalności” 

I wszystko w temacie…