Tarcza kwiatowa, kto mógł skorzystać, ile wyniesie?
Opublikowano: 14 listopada 2020Jednak zamykamy…
Jak wiadomo 1 listopada w tym roku wyglądał nieco inaczej niż przeważnie. Ze względu na pandemię i zwiększającą się liczbę zachorowań, rząd zdecydował o zamknięciu cmentarzy na trzy dni, w terminie od 31 października do 2 listopada. Decyzja sama w sobie może nie była nieuzasadniona, ale termin jej ogłoszenia (popołudnie 30 października) zasmucił nie tylko chcących odwiedzić groby, ale również przedsiębiorców, dla których zyski wygenerowane w czasie 1 listopada to znaczna część ich przychodów.
Będą rekompensaty
Nagłość i spontaniczność tej decyzji postawił w dość zdecydowany sposób przed faktem dokonanym, branżę czekającą na 1 listopada. Ze względu na to rząd poinformował, że osoby zajmujące się sprzedażą kwiatów, mogą ubiegać się rekompensatę poniesionych kosztów. Według informacji ministra rolnictwa, do dnia 12 listopada, złożono wnioski dotyczące 7 mln sztuk kwiatów.
Ze wsparcia mogli skorzystać przedsiębiorcy, którzy zakupili przynajmniej 50 kwiatów doniczkowych lub 200 ciętych, które są w fazie pełnej dojrzałości i które zostały przeznaczone do sprzedaży na dzień zgłoszenia. Ze wsparcia mogły skorzystać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które w związku z epidemią i obostrzeniami, były zagrożone utratą płynności finansowej.
Rekompensata, jak wysoka?
Ministerstwo szacuje, że całkowity koszt rekompensat wyniesie ponad 84 mln zł. Kwiaty doniczkowe wyceniono na 20 zł za sztukę, a kwiaty cięte po 3 zł za sztukę. Wypłaty mają być zakończone do końca grudnia tego roku.