Wakacje kredytowe z jednym „ale”. Mogą dotyczyć jedynie jednej umowy

Wakacji kredytowych nie będziemy mogli zastosować w przypadku każdej umowy kredytu mieszkaniowego. W zapisu ustawy będziemy mogli wziąć je tylko na jedną umowę kredytową. Jako konsument wskazujemy okres zawieszenia umowy.

Sami wskazujemy okres

Zgodnie z projektowaną ustawą w dokumencie tym określony ma być m.in. wnioskowany okres lub okresy zawieszenia umowy oraz oświadczenie, że wniosek dotyczy nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Będziemy mogli składać wniosek o wakacje w postaci papierowej lub elektronicznej, w tym za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej.

Wakacje kredytowe będzie można wziąć tylko na jedną umowę kredytową. W projekcie ustawy nie ma jednak mowy o jakichkolwiek limitach finansowych.

Wakacje wydłużą okres kredytowania

Umowa kredytowa zostanie zawieszona na okres wskazany we wniosku z dniem doręczenia wniosku kredytodawcy. Od tego momentu (start wakacji kredytowych), nie będziemy zobowiązani do dokonywania płatności wynikających z umowy kredytowej.

Jedyne opłaty, jakie będziemy musieli dalej uiszczać, to opłaty wynikające z tytułu ubezpieczeń powiązanych z tą umową.

Okres zawieszenia rat kredytu, nie będzie traktowany jako okres kredytowania

Okres kredytowania oraz wszystkie terminy przewidziane w umowie będą przedłużone o okres zawieszenia wykonywania umowy.

Nawet do ośmiu miesięcy wakacji

Maksymalny okres zawieszenia spłaty rat kredytów, to łącznie osiem miesięcy. Kredytobiorcy będą mogli skorzystać z wakacji w dowolnych dwóch miesiącach trzeciego i czwartego kwartału bieżącego roku oraz po jednym miesiącu w każdym z kwartałów roku 2023.