WIBOR w końcu spadek – ile zmniejszą się raty? Czy zdolność kredytowa wzrośnie i o ile?
Opublikowano: 16 stycznia 2023Od dłuższego czasu jedyne informacje dotyczyły tego, że WIBOR rósł. Ostatnio jednak WIBOR 3M znów znalazł się na poziomie, jaki ostatnio widzieliśmy w czerwcu 2021 roku, czyli poniżej 7 procent.
Co to oznacza? Dla szukających finansowania, lekki ale wzrost zdolności kredytowej. Dla spłacających kredyt oparty na zmiennym oprocentowaniu, nieco niższe raty.
Dużo zależy od tego, czy to krótka przerwa, czy początek długotrwałego trendu? Na to pytanie przyjdzie nam niestety poczekać. Ze środowisku Rady Polityki Pieniężnej również nie mamy jednej odpowiedzi. W ostatnich dniach pojawiły się zarówno głosy o nawet lekkich podwyżkach stóp w I kwartale 2023, jak i głosy wprost przeciwne. Te drugie mówią o utrzymującym się okresie utrzymania stóp na obecnym poziomie z perspektywą lekkiej obniżki pod koniec roku.
To co możemy na chwilę obecną zauważyć, to to, że wskaźniki z rynku bankowego zmierzają w dół. Po dłuższym czasie podwyżek, jakiegoś czasu ustabilizowania, mamy do czynienia ze zmianą trendu.
Od połowy listopada zeszłego roku WIBOR stopniowo obniża się. Ostatnio stawka trzymiesięcznego wskaźnika spadła poniżej symbolicznej granicy 7 procent. Jest to wartość, która towarzyszy nam od 2021 roku.
Na przykład notowania kontraktów terminowych na stopę procentową, wskazują, że rynek oczekuje w najbliższej przyszłości obniżki stóp procentowych.
Analitycy banku Pekao, piszą że zmiana miała miejsce w dość krótkim czasie, a wyceniany jest zdecydowany zwrot w polityce pieniężnej.
Na jakie obniżki rat możemy liczyć?
Wszyscy, którzy posiadają kredyty ze zmiennym oprocentowaniem powinni zauważyć spadek raty po najbliższej aktualizacji opartego o dany wskaźnik.
W zależności o jaki rodzaj wskaźnika oparte jest nasze finansowanie, na zmianę raty możemy poczekać różny okres czasu. Najszybciej różnice zobaczą Klienci posiadający finansowanie oparte o WIBOR 1M, najdłużej ci o WIBOR 6M.
Tak, jak wspomnieliśmy wcześniej, na razie spadek raty będzie miał charakter raczej symboliczny. Wszystko zależy, jak będzie wyglądał dalszy trend.
W przypadku kredytu 350 tys. zł, wziętego na 25 lat, opartego na 2 procentową marżą.
Rata w tym przypadku obniży się o ok. 160 zł. Czy to dużo? Sprawa względna, jednak na szczęście możemy zauważyć zastopowanie trendu zwyżkowego, a wręcz przeciwnie, jego odwrócenie
.
A co ze zdolnością kredytową?
Obniżenie stawek z rynku międzybankowego to pozytywna informacja dla osób, które nie tylko spłacają kredyt, ale również dla tych, którzy planują go wziąć.
Każda korekta oprocentowania na minus, oznacza przeważnie wzrost naszej zdolności kredytowej.
Tutaj zmiany też nie będą na razie spektakularne. Porównując obecną sytuację, do rekordowego listopada, otrzymujemy różnicę na plus o ok. 15 tys. zł naszej zdolności, przy założeniu dochodu na poziomie 10 tys. zł. miesięcznie. Oczywiście jest to wielkość szacunkowa.
Istotną poprawę zdolności kredytowej przynieść może zmiana podejścia banków do szacowania finansowej wydolności klientów. Komisja Nadzoru Finansowego zapowiedziała, że pracuje nad nową formułą wyznaczania bufora na wzrost stopy procentowej dla kredytów z okresowo stałym oprocentowaniem. Przypomnijmy, że od marca 2021 r. obowiązuje restrykcyjne podejście do wyliczeń – bank musi zakładać, że oprocentowanie kredytu wzrośnie o 5 pp. To poskutkowało zdecydowanym cięciem zdolności potencjalnych klientów i zamknęło drogę do finansowania w wielu przypadkach.