Co dziś naprawdę wpływa na zdolność kredytową – 5 czynników, które często zaskakują Klientów
Zdolność kredytowa to jedno z najczęściej wyszukiwanych haseł w internecie przez osoby planujące uzyskanie kredytu. Dla wielu wciąż pozostaje ona tajemniczym algorytmem banku, który „albo przyzna, albo nie”. Tymczasem istnieje kilka czynników, które – choć z pozoru mało istotne – potrafią zaważyć na decyzji kredytowej. Co zaskakuje klientów najbardziej w 2025 roku?
1. Rodzaj umowy, ale nie zawsze tak, jak myślisz
Wciąż panuje przekonanie, że tylko umowa o pracę na czas nieokreślony gwarantuje wysoką zdolność. To mit. W praktyce:
- dobrze udokumentowana umowa zlecenie lub o dzieło z odpowiednio długą historią (min. 12 miesięcy),
- działalność gospodarcza z przewidywalnymi przychodami,
- czy nawet kontrakt B2B u dużego pracodawcy
— mogą być traktowane na równi, a czasem nawet korzystniej.
Zaskoczenie? Banki coraz częściej premiują stabilność dochodu, a nie jego „etykietę”.
2. Wysokość „wolnych środków”, a nie tylko dochód brutto
Zdolność to nie tylko to, ile zarabiasz, ale ile zostaje Ci po opłaceniu zobowiązań. Możesz zarabiać 12 000 zł miesięcznie, ale przy wysokich kosztach życia, alimentach czy kilku kredytach… Twoja zdolność może być niższa niż u osoby zarabiającej 6 000 zł.
Zaskoczenie? Czasem wystarczy zlikwidować jedną kartę kredytową lub zrezygnować z rat 0%, by podnieść zdolność nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych.
3. Kod PKD i branża działalności
Dla przedsiębiorców znaczenie ma nie tylko dochód, ale też… branża, w której działają.
Niektóre PKD są „ryzykowne” z punktu widzenia banku – np. gastronomia, turystyka, a nawet transport (w zależności od okresu). Z kolei branże jak medycyna, IT, edukacja czy konsulting bywają preferowane.
Zaskoczenie? Ten sam dochód w innej branży może dać wyższą lub niższą zdolność.
4. Korzystanie z konta bankowego i… zakupy na raty
Banki oceniają profil klienta również na podstawie historii z konta:
- wpływy vs. wydatki,
- regularność transakcji,
- wydatki impulsywne (hazard, częste pożyczki, zakupy online itp.),
- oraz – co ciekawe – liczba rat 0% lub mikropożyczek.
Zaskoczenie? Raty 0% też są zobowiązaniem. Nawet 100 zł miesięcznie może mieć wpływ na ocenę zdolności. Co ciekawe, bardzo wygodne i często używane Allegropay, to widoczne zobowiązanie kredytowe, które często jest powodem odmowy wniosku kredytowego.
5. Wiek, liczba osób na utrzymaniu i… kod pocztowy
Choć to może brzmieć dziwnie, algorytmy scoringowe biorą pod uwagę również dane demograficzne:
- wiek (np. kredyty na 30 lat nie są dostępne dla każdego),
- liczba osób na utrzymaniu (np. dzieci),
- lokalizacja (kody pocztowe przypisane do miast, dzielnic, a nawet osiedli – dane statystyczne dotyczące spłacalności mają znaczenie).
Zaskoczenie? Mieszkanie w dużym mieście może zwiększać zdolność bardziej niż życie na wsi – mimo tych samych dochodów.
Podsumowanie
Zdolność kredytowa to coś więcej niż kalkulacja „zarobki minus wydatki”. To cały zestaw wskaźników, które banki analizują przy pomocy nowoczesnych modeli scoringowych. Czasem wystarczy drobna korekta – zamknięcie karty, uregulowanie małego zobowiązania lub zmiana formy dochodu, a może amortyzacja środków trwałych – by zwiększyć zdolność nawet o 50–100 tys. zł.
📌 Zastanawiasz się, jaka jest Twoja zdolność kredytowa?
Nie zgaduj. Napisz do nas – przygotujemy dla Ciebie bezpłatną analizę, a co najważniejsze bez kolejnych zapytań kredytowych, które zawsze obniżają Twój scoring, a o tym również nie każdy pamięta.