Wakacje kredytowe? Czy będzie to miało wpływ na Twoją ocenę w BIK?

BIK uwzględni w swojej bazie odroczenie spłat oferowane przez banki w ramach wakacji kredytowych. Teoretycznie oznacza to, że skorzystanie z takiej formy wstrzymania spłat kredytu nie powinno mieć negatywnego wpływu na naszą zdolność kredytową.

Na początku pandemii, wiosną 2020 roku banki stworzyły możliwość dla swoich Klientów skorzystania z wakacji kredytowych

Klienci mogli też skorzystać z ustawowych wakacji kredytowych, obowiązujących od czerwca 2020, w ramach tarczy 4.0. Rozwiązanie to było przeznaczone dla kredytobiorców, którzy utracili swoje główne źródło dochodu.

W niektórych bankach, klienci byli zwalniani od płacenia raty kapitałowej, w innych przypadkach odraczana była spłata całej raty lub przesunięcie harmonogramu spłat.

Wakacje kredytowe, co powinieneś wiedzieć?

Wakacje kredytowe polegają na zawieszeniu rat kredytu na dany, określony czas. Możemy z nich skorzystać, jeżeli wiemy, że przez kolejne 3 miesiące nie będziemy mieli możliwości spłacania kredytu. By móc z takiego rozwiązania skorzystać, musimy złożyć wniosek z wyprzedzeniem, musi wpłynąć do banku przed terminem uiszczenia raty.

Nie zapominajmy

Wakacje kredytowe to nie jest umorzenie przez bank naszych rat lub nawet ich części. Jest to przesunięcie w czasie spłaty naszego kredytu. Odłożona w czasie spłata i raty są doliczane do następnych płatności kredytu.

BIK a wakacje kredytowe

W tej kwestii wypowiedziało się również samo Biuro Informacji Kredytowej. Przedstawicielstwo BIK zapewniło, że skorzystanie przez nas z wakacji kredytowych nie będzie miało jakiegokolwiek negatywnego wpływu na naszą historię kredytową. Mało tego, nie obniży nam to również oceny czyli tzw. Scoringu BIK.

W tej sprawie dodatkowo głos w sprawie przekazywania informacji o posiadaniu przez klientów wakacji kredytowych zabrał Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF). Komunikat w tej sprawie brzmiał następująco:

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami i wątpliwościami, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego podkreśla, że brak jest jakichkolwiek przesłanek merytorycznych lub prawnych, dla których obecne działania pomocowe realizowane w dobie pandemii przez podmioty nadzorowane – w szczególności banki – w zakresie „wakacji kredytowych” miałyby nie podlegać raportowaniu przez kredytodawców do bazy Biura Informacji Kredytowej (BIK).

Zgodnie z art. 105 ust. 4i Prawa bankowego kredytodawcy zobowiązani są do przekazywania do BIK nie tylko informacji negatywnych o zobowiązaniach swoich klientów, ale także danych o aktualnym stanie tych zobowiązań lub ich zmianie. Dla właściwego funkcjonowania systemu niezbędne jest zachowanie ciągłości przekazywania informacji do BIK i ich aktualizacji.

Możliwość skorzystania z wakacji kredytowych w okresie pandemii jest elementem wsparcia dla kredytobiorców regularnie spłacających swoje zobowiązania i nie powinna mieć ona w przyszłości, o ile nie będą zachodziły inne okoliczności związane z brakiem terminowego regulowania zobowiązań, negatywnego przełożenia na pozycję klienta w jego relacjach z kredytodawcami.”

Podsumowując, oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze, że banki są zobowiązane do przekazywania do KNF danych o zobowiązaniach swoich Klientów. Wreszcie po drugie, i to nas bardziej interesuje, że skorzystanie z wakacji kredytowych nie powinna mieć negatywnego wpływu na naszą ocenę w przypadku ubiegania w przyszłości o kredyt. No właśnie „nie powinna”…

Przecież nie jest wiedzą tajemną, że banki mają wgląd do naszej historii kredytowej. Zatem niewykluczone, że bank chętniej udzieli kredytu klientowi indywidualnemu czy przedsiębiorcy, którzy nawet w czasie pandemii nie mieli problemów ze spłatą kredytów niż tej, która była zmuszona do skorzystania z wakacji kredytowych.

Ilu klientów skorzystało z tego rozwiązania?

Według informacji z BIK

  • wakacjami kredytowymi objętych było 954,8 tys. rachunków kredytowych na 82,07 mld zł. (liczba klientów indywidualnych wyniosła 722 tys.),
  • spośród tych wszystkich rachunków objętych wakacjami kredytowymi było ponad 210 tys. mieszkaniowych rachunków kredytowych (objętych wakacjami) i ok. 700 tys. rachunków kredytów gotówkowych,
  • 95% kredytobiorców, którym skończył się okres wakacji kredytowych wraca do normalnej spłaty.

BIK, co to właściwie takiego?

BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej. Jego zadaniem jest zbieranie informacji o naszej historii kredytowej. Nasze dane trafiają do BIK, kiedy bierzemy kredyt czy pożyczkę. Również wtedy, kiedy dostajemy kartę kredytową czy limit w koncie. Na podstawie, tego ile mamy zadłużenia, czy spłacaliśmy je na czas czy nie, BIK oblicza naszą ocenę punktową, już wcześniej przytaczany „scoring”. Za każdym razem kiedy ubiegamy się o jakąś formę finansowania, instytucja, w której chcemy je otrzymać sprawdza naszą historię kredytową. Analityk banku między innymi na jej podstawie ocenia czy jesteśmy wiarygodnym kredytobiorcą. Od tego w dużej mierze zależy, czy takie finansowanie otrzymamy i na jakich warunkach.

Resumując

Teoretycznie według zapewnień samego BIK, czy wypowiedzi na ten temat przez UKNF, to że skorzystaliśmy z wakacji kredytowych, nie ma wpływu na naszą ocenę w BIK. Czyli na możliwość otrzymania w przyszłości finansowania na dobrych warunkach też nie. Praktycznie jednak nie mamy pewności czy banki mając dostęp do naszej historii w BIK nie będą brały takowego faktu pod uwagę. Jeżeli nawet nie wpłynie to na negatywne rozpatrzenie naszego wniosku, to nikt nie zagwarantuje, czy w takim przypadku będziemy mogli liczyć na równie niskie oprocentowanie kredytu, jak w przypadku kiedy byśmy nie skorzystali z wakacji kredytowych.