Polski Ład. Składka zdrowotna dla firm na podatku liniowym i ryczałcie?
Opublikowano: 27 lipca 2021Jak już wcześniej pisaliśmy, przedsiębiorcy będący na podatku liniowym 19 procent, zapłacą od przyszłego roku składkę zdrowotną zależną od wysokości minimalnego wynagrodzenia.
Przedsiębiorcy, którzy korzystają z ryczałtu, zapłacą 9 procent od średniej płacy i dodatkowo nie będą mogli tej kwoty odliczyć od podatku.
Składka zdrowotna dla osób prowadzących własne firmy, którą będą płacić od przyszłego roku budziła duże zainteresowanie przedsiębiorców.
Pierwotnie proponowane rozwiązania zawarte w Polskim Ładzie były krytykowane przez właścicieli firm rozliczających się na zasadach podatku liniowego. Dziś poznaliśmy już ostateczny kształt rozwiązań proponowanych przez Ministerstwo Finansów.
Na konferencji przedstawiciel resortu finansów rozwiał wątpliwości dotyczące ostatecznego kształtu rozwiązań tzw. Polskiego Ładu dotyczących wysokości składki zdrowotnej, jaką zapłacą przedsiębiorcy. Według wiceministra Jana Sarnowskiego osoby prowadzące własny biznes i korzystające przy rozliczeniach z fiskusem z liniowej stawki 19 proc. zapłacą składkę zdrowotną liczoną od minimalnego wynagrodzenia. Konstrukcja będzie taka, że składka będzie na tych zasadach, kiedy dochody wykazane przez przedsiębiorcę w roku podatkowym będą niższe niż minimalne wynagrodzenie.
Z kolei właściciele firm rozliczający się na zasadach ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych zapłacą składkę zdrowotną w wysokości jednej trzeciej stawki ryczałtu. Jak podkreślił wiceminister – nie będzie minimalnej składki zdrowotnej na ryczałcie. – W Polskim Ładzie proponujemy rekordową kwotę wolną na poziomie 30 tys. zł dla wszystkich, którzy mogą z niej korzystać, bez względu na wysokość dochodu. Podniesiemy też próg podatkowy z 85 tys. do 120 tys. zł. Dzięki temu liczba osób płacących 32% – przedstawiciel resortu finansów.
Polski Ład a przedsiębiorcy
Pierwsze przecieki dotyczące Polskiego Ładu pojawiły się już w kwietniu. Pisaliśmy o tym tutaj. W maju było wiadomo już więcej, podsumowanie zebranych informacji zawarliśmy w kolejnym naszym artykule.
W maju partia rządząca przedstawiła propozycje, które zawierał w sobie projekt znany jako Polski Ład.
Wtedy to również przedsiębiorcy usłyszeli oficjalnie propozycje, które są komentowane do dnia dzisiejszego. Wśród propozycji podatkowych dla samozatrudnionych, należy wspomnieć projekt podniesienia kwoty wolnej od podatku. Kolejnym ważnym elementem jest zmiana wysokości pierwszego progu podatkowego z 85 tys. złotych do ponad 120 tys.
Trzecią główną zmianą, która dotyczy prowadzących działalność, jest wprowadzenie linowej składki zdrowotnej oraz zniesienie możliwości odliczania jej od podatku. Pozyskane w ten sposób wpływy mają zasilić Narodowy Fundusz Zdrowia.
Ostatnim elementem ma być ulga w PIT, która ma objąć osoby z dochodem do 10 tys. złotych.
Ministerstwo pokazuje kto na tym zyska
Resort finansów przedstawił także swoje szacunki kto zyska na proponowanych rozwiązaniach. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą przedstawiono przykłady:
– Krawiec z dochodem 3 tys. zł, zaoszczędzi rocznie ok. 1,3 tys. zł.
– Fryzjer z dochodem 4 tys. zł, zaoszczędzi rocznie ok. 2 tys. zł.
– Mechanik z dochodem 5 tys. zł, zaoszczędzi rocznie ok. 1 tys. zł.
Kto straci
Oczywiście lepiej pokazać kto zyska, jednak jak wiadomo raczej niemożliwa jest sytuacja, kiedy zyskują wszyscy. Tak jak pisaliśmy już we wcześniejszych artykułach, najbardziej stracą przedsiębiorcy, których dochód jest wyższy niż 5 tys. złotych miesięcznie, a im wyższy tym bardziej jest to widoczne.